-
Kwestie wyboru w sztuce (czyli o poczuciu bezpieczeństwa)
Wyobraźcie sobie akcję strażaków którzy wykonują w czasie akcji szeregu wyborów od których zależy życie licznych osób, oraz własne. Wyobraźcie sobie naradę generałów przed bitwą, kiedy to co prawda – …
…więcej -
O potrzebie tworzenia wątki
Jakoś tydzień temu, mój syn się zdziwił, że nie robię swojej muzyki dla pieniędzy. Powiedział też, że jakby był bogaty to by nic nie robił, ale również że by nie …
…więcej -
Maluśkie improwizacje na fortepian
Moja nauka gry na fortepianie była skrajnie leniwa. Ojciec, którego siostry i ciocie umiały grać, ale tego nie robiły, stwierdził: nie, nie, nie. Nie poślę dzieci do szkoły muzycznej! Wynajmę …
…więcej -
Wszystko, czym hałasuje Fluffy Crumb
Obecnie, mimo urlopu, mam co robić.
- Czytam książkę o odchudzaniu,
- będę dokształcał się do zadania w pracy,
- przepisuję posty z bloga na angielskie artykuły,
- masteruję swój mini album przed wydaniem,
…więcej -
Kiedy muzyka kłamie?
Temat kłamstwa i prawdy są bardzo złożone i trudne, dlatego podejdę do zagadnienia w mało filozoficzny, teoretyczny sposób. Opiszę zagadnienie w sposób kazuistyczny, rozpatrując krańcowe przypadki.
- Kiedy fabuła mówi prawdę?
…więcej -
Cztery lata drogi Pucha Okrucha
Mimo że „samuraj nie ma celu, tylko ma drogę”, spowolniłem od około miesiąca i kontempluję to, co robię jako artysta. To dopiero cztery lata, a tyle się u Pucha Okrucha …
…więcej -
Sztuka jako forma kontroli
Tak jak napisałem w cyklu „nie rozumiem muzyki” (Próba antropologicznego uzasadnienia muzyki (odp. na n.r.m. cz. 5)), muzyka mogła powstać z powodu pojawienia się takich ludzkich wartości jak …
…więcej -
Organizacyjne – pierwszy kwartał 2026
Zamierzam w kwietniu napisać podsumowanie całokształtu działalności Pucha Okrucha/Fluffy Crumba, ale że brak mi większej weny od kilku tygodni, piszę teraz podsumowanie (sic)kwartału! Dużo zrobiłem w ciągu trzech miesięcy i …
…więcej -
Nałogi powiązane z tworzeniem
Alkoholizm i inne używki
Kiedyś słyszałem, że większość laureatów Pulitzera to alkoholicy. Miałem potem teorię, że nałóg jest powiązany z brakiem anonimowości i upublicznianiem swoich dzieł. Raczej się myliłem, gdyż …
…więcej -
Muzyczne, a historyczne sentymenty
Wstąpiłem na czteroosobową, nie jawną, ucztę historyków miłujących ryby. Sprawdziłem wcześniej czy nikt mnie nie śledzi i przyniosłem rybę po grecku, oraz śledzie zasmażane w occie. To były w pół …
…więcej -
Podsumowanie 2025 roku
W prawdzie w pożegnaniu starego roku mam ośmiodniowy poślizg, ale kto mnie tutaj popędza – w końcu i tak 2025 nie wróci. W ciągu dziesięciu miesięcy umieściłem 25 wpisów, a …
…więcej -
Popularność sztuk i nie tylko sztuk…
Banalnym stwierdzeniem jest, że jak coś jest proste i nie wymagające dużego wysiłku twórczego – ma większe szanse na stanie się popularnym. Nie jest to stała reguła – dzieła Fryderyka …
…więcej -
Tworzenie Sound Art, a gra w szachy
Kiedyś czytałem wywiad z mistrzem świata w szachach, Magnusem Carlsenem, że rozgrywkę szachową można interpretować w sposób prosty – jeden szachista sprawdza swój plan gry wobec planowi gry przeciwnika…
… …
…więcej -
Dźwięki nie układające się nawet w głowie
Nim zacząłem słuchać muzyki która zawiera dużo treści poza melodią, zastanawiało mnie jak wyliczyć wszystkie możliwe melodie w obrębie z góry nadanych granic, np. gama, długość trwania, konkretna liczba pojedynczych …
…więcej -
Parametry muzyczne słuchacza
Słuchając i produkując od czterech(prawie pięciu) lat muzykę „dziwną”, czyli eksperymentalną, czyli abstrakcyjną, czy jak inaczej nazwać tę trudną do odbioru i interpretacji muzykę, zauważyłem u siebie potężny wzrost swojej, …
…więcej -
Psychika, a muzyka – kolejne podejście
Wiele razy zastanawiałem się jaki jest związek „przekrojów psychologicznych” artysty z jego dziełami i nie znajdywałem żadnej relacji (wspominałem już o tym na blogu). Wiele razy chciałem powiedzieć „wydaje mi …
…więcej -
Nie jestem muzykiem, jestem…
Ja, Fluffy Crumb, nawiązując do licznych postów, również anglojęzycznego i do listów z Johnem (zawodowym muzykiem) powtórzę: nigdy nie byłem i nie będę muzykiem!
Poznałem w szpitalu pewnego wykształconego w …
…więcej -
Piękna i bestia – Muzyka piękna i „reszta”
Niemal każdy kojarzy tę bajkę o pięknej kobiecie która za jakąś karę(szczegółów nie znam) miała być przeznaczona dla jakieś bestii (ponoć na żonę… ale to nie ważne).Jako chłopak zupełnie nie …
…więcej -
„A kto to będzie czytał?”
Od dziecka to zdanie (zadawane przez mamę) mnie prześladowało i „zalewało mi smołą skrzydła jak chciałem startować”.
Nie chcę za bardzo krytykować matki, gdyż (1) nie było to u niej …
…więcej -
Techniki i technologie współdzielenia gustów muzycznych
Odkąd prowadzę tego bloga, to chodzi mi po głowie temat gustów muzycznych i… ze względu na brak „konkretów”… kapituluję…
Dzisiaj nastąpił przełom – może gusta muzyczne są mocno zależne od …
…więcej -
Nie rozumiem muzyki cz. 23 (magia powstawania)
Pisząc ten post czuję się w dziwnej sytuacji – z jednej strony nie przypominam sobie żebym wspominał wprost o magii powstawania, z drugiej strony zagadnienie to dla mnie jest oczywiste. …
…więcej -
Post o pisaniu postów (narzędzia)
Ostatnio opublikowany post, ten rocznicy bloga wyszedł mi średniawo i być może go „przeoram”. Wszak „nie od razu Rzym zbudowano”. Jeszcze wcześniejszy post też podległ samokrytyce I został usunięty…
… …
…więcej -
Koniec trzeciego roku bloga Pucha Okrucha
To moje osobiste mikro-święto przywitał mnie szpital i kazał mnie przewartościować sens czasu na jeszcze głębszym poziomie, pomijając to, że moim totemem jest żółw -powolne, uparte i mało zwrotne zwierzę… …
…więcej -
Każdy ma jakiegoś bzika, każdy ma jakieś powołanie
Jako osoba szukająca sensu (również w życiu), zastanawiam się czasami nad nihilizmem i hedonizmem. Czy jest tak, że każda twórcza, pozytywistyczna aktywność człowieka jest oszustwem, a ze względu na marność …
…więcej -
Vekks 25.02.2025 (Vienna)
Preparations of our four (St Celfer, Nina Sobell, Sachiko Hayashi and me) have been three hours long. When 6 pm was coming, we had to move our devices out of …
…więcej -
Nie rozumiem muzyki (część 22 – motywacje)
Przypomina mi się czasami sytuacja kiedy znajoma dowiedziała się że musi powtórzyć rok, więc puściła sobie… muzykę metalową. Zapytałem się, dlaczego nie puści sobie coś nastrojowego? Odpowiedziała, że by wtedy …
…więcej -
Zapowiedź: wraz z Johnem we Wiedniu!!! (St Celfer & Fluffy Crumb in Vienna)
-
Po kiego grzyba grajek się męczy?
W komedii „Poszukiwana, poszukiwany”, w czasach nadchodzącego kapitalizmu w Polsce, dziecko mówi (w uproszczeniu) o tym, że interesuje go jedynie zamożność, a reszta rzeczy jest naiwna. Niezależnie, kilkanaście lat temu …
…więcej -
Nieśmiertelność artysty – „a po co to komu, a na co to?”
Jeden z moich znajomych kiedyś wybełkotał mi, że „ważne jest w życiu żeby dobrze Cię wspominali”. Zgodnie z tą zasadą, najbardziej znaczący z ludzi którzy odeszli są ludzie z pokroju …
…więcej -
Notka o zmianie roku – witaj 2025!
Ostatnie dni, tygodnie i miesiące były pełne różnych prac, wydarzeń i nietypowych zdarzeń, że… nie jestem w stanie ich streścić (a próbowałem).
Ciągnę stary blog, projektuję nowy blog, kończę mini …
…więcej -
Czasami muzyka… oszukuje
Zdarzyło mi się poznać kierowcę tira. Poniekąd z intelektem większym niż to co się potocznie o nich sądzi, ale jednak powierzchownego zabawowego rozpustnika co ma wiele na sumieniu. Pamiętam jak …
…więcej -
Mózg artysty
Nie podam wielu przykładów, nie zrobię statystyk ani szczegółowej analizy, ale czytałem że Vivaldi jako ksiądz potrafił przerwać mszę i wybiec, z pomysłem na nowy utwór muzyczny. Nie wiem na …
…więcej -
Czy historia osądza (muzykę)?
Z rozrzewnieniem wspominam szare, ubogie czasy PRL’u które miały masę wad, ale miał jedną zaletę. Świat był bardziej czarno-biały….
… Czy ja żartuję? W pewnym sensie nie – mam na …
…więcej -
Rozumienie utworu muzycznego jako nabyta własność umysłu
Tak jak pisałem w poście Rozumieć, a czuć utwór muzyczny – rozumienie utworu muzycznego to ułożenie w głowie konsekwencji wszystkich nut. Zanim „zrozumiałem” utwory St Celfera serii Hohm (I …
…więcej -
Ocenianie swoich tworów
Po trzy miesięcznej przerwie w pisaniu na Tego bloga (kiedy to „projektuję” sobie „konkurencję”), po raz trzeci ratuje mnie rozmowa która mnie „natchniewa” (lubię ten słowotwór zaczerpnięty z kabaretu) do …
…więcej -
Tworzyć… dla siebie
Będąc w liceum znajomy z klasy, który zazwyczaj był bez ambicji z błyskiem w oku i stwierdzeniem fajności, wspomniał o możliwości „napisania gry komputerowej i grania w dokładnie to co …
…więcej -
Nie rozumiem muzyki (część 21 – co to w ogóle jest inspiracja?)
W jednym ze swoich listów do mnie, John napisał wtłaczając między liczne inne zdania: „Be sure to document inspirations rather than become a production factory.”. Ja zaś ze względu na …
…więcej -
Nie rozumiem muzyki – część 20 (sportu nie czuję)
Trafiłem w internecie niedawno na zdanie o muzyce:
…Dla mózgu jest ona tym, czym sport dla ciała. „Żyjemy w świecie niepewności, który każe nam przewidywać przyszłość, nie dając nam wystarczającej
…więcej -
Koniec drugiego roku bloga pucha okrucha!
Już tydzień temu ciekawiło mnie – co wymyślę napisać na ten blog… doczekawszy się – po intensywnym dniu z rodziną – zaraz odczytam co mi w głowie „narosło”..
Pierwszy wniosek …
…więcej -
Moje zadumy związane z percepcją muzyki
Percepcja to zagadka męcząca filozofów i wiążąca się powstaniem pierwszych społeczności. Sprowadzę to do zdania: „czy to co ja odczuwam na bazie danych impulsów jest tym samym co odczuwają inni?”. …
…więcej -
Wyklęty o ulubionych wykonaniach Chopina
Nie powinienem pisać o twórczości Chopina jednak kolega z pracy (grafik) mnie namawia, a że jestem pod pseudonimem, to może zawodowym muzykom nie będzie chciało się mnie namierzyć.
Jestem nieoficjalnie …
…więcej -
I began to understand Hohm songs!
As I wrote in Polish – to understand a piece of music mean to understand consequence of sounds. For those who don’t know, the songs HΩ: composed by St Celfer …
…więcej -
Rozumieć, a czuć utwór muzyczny
Czasami stosuję stwierdzenia, że czuję dany utwór, a czasami że rozumiem. Czasami że czuję, ale nie rozumiem utworu (np. Podróże muzyczne część 2 (w nieznane) „lubię muzykę którą nie rozumiem”). …
…więcej -
(Nad)wrażliwość muzyczna
Nie wdając się w to, czym jest wrażliwość muzyczna ani czym jest w ogóle wrażliwość człowieka napiszę o pewnym interesującym zjawisku – niby wynikającym ze statystyki, ale mówiącym coś ważnego …
…więcej -
Koniec roku 2023 u Pucha Okrucha
Rok temu wpis przełomu lat był opublikowany 3 stycznia, w tym roku umieszczę go 3 dni przed styczniem. Noc bezsenna i brak pomysłów, oraz inspiracji do innych czynności przyspieszyła to …
…więcej -
Nowe nabytki – podsumowanie (dlaczego tak, dlaczego nie)
W cyklu tym umieściłem 7 wpisów opisujących po 4 lub 5 wydań kupionych przeze mnie na bandcamp’ie. Ostatniej porcji zakupów nie opisałem z pewnych sobie znanych względów. Nie wiem czy …
…więcej -
Co dają mi Sound Art’y
Grafik z mojej pracy rzucił raz tekstem, że (o ile dobrze pamiętam) „to co nie jest melodią to nie należy do muzyki” (na marginesie: traktuje Sound Art jedynie jako ewentualne …
…więcej -
Cudowne melodie które są dla mnie znaczące
Po poprzednim pseudo filozoficznym poście o melodii, postanowiłem tym razem szybko przejść do konkretów. Przedstawię listę znaczących dla mnie melodii:
– „Nocturne op.9 nr.1” Fryderyka Chopina odkryłem w wieku 12 …
…więcej -
Cuda Sound Art’u
O większości mojej kolekcji na bandcamp moja żona mówi: nuda… (muzyk) zapomniał o melodii…
… a ja mimo tego że lubię posłuchać interesujących linii melodycznych to z zaparciem wyszukuję udanego …
…więcej -
Powierzchowna wyliczanka, co może muzyka dawać
Nie wiem, dlaczego dla licznych osób (i dla mnie) muzyka jest taka ważna. Wiem, że między innymi:
– dostarcza emocji, tłumiąc nudę (rozrywka),
– ma walory psychoterapeutyczne (m.in. oczyszcza psychikę),…
…więcej -
Właściwości słuchania jakie zauważyłem
Tak jak pisałem, w poście „uszy słabe, ale uparte” – Nie mam wykształcenia muzycznego. Nie pochodzę nawet z muzykalnej rodziny, przez co nie mam „bystrego” słuchu…
… ale od ponad …
…więcej -
„- Na muzyce można zrobić dobre pieniądze!”
– Ale na pieniądzach nie można zrobić dobrej muzyki! Odparłem ostro wkurzony.
Tak wyglądała dyskusja pewnego dnia z pewną osobą, która irytowała pytaniem „dlaczego W. Komendarek i J. Parker nie …
…więcej -
How I began feeling „Suites #1-9” composed by St Celfer
As I wrote earlier, this album has music one of the most difficult to understand. The sound source for Space Between Points, Suites #1–9, overloads one’s abilities to filter information…
…więcej -
Światy estetyk zakodowane w człowiekach? (nie rozumiem muzyki – część 6)
W. Szekspir napisał:
…Ktoś, kto muzyki w samym sobie nie ma,
Kogo nie wzrusza słodycz zgodnych dźwięków,
To człowiek zdolny do zdrad, spisków, gwałtu;
Jego wewnętrzne porywy są mroczne
Jak
…więcej -
Mój mały obnażany, muzyczny świat
Jeżeli jesteś Polakiem to prawie na pewno znasz równoważnik zdania z utworu śpiewanego przez zespół Dżem: „Mój mały intymny, muzyczny świat”. Mam znajomego ze studiów który nie lubi mówić i …
…więcej -
Podróże muzyczne
Jak byłem dzieckiem to trochę się podróżowało… bo nie miało się wyboru. Jak dojrzewałem, to podróżowałem mniej ale nadal to robiłem… bo nie umiałem odmawiać. A obecnie podróżuję niemal dzień …
…więcej -
Miara złożoności i różne wartości w muzyce
W późnym okresie mojego fanatykowania, czyli gdy słuchałem na okrągło muzyki Komendarka, naszła mnie myśl żeby określać matematycznie złożoność utworów muzycznych. Dlaczego? Z pewnego snobizmu (pychy) i irytacji. Snobizm, bo …
…więcej -
Uszy słabe, ale uparte
Nie mam wykształcenia muzycznego. Nie pochodzę nawet z muzykalnej rodziny, przez co nie mam „bystrego” słuchu… Ale nie lubię się poddawać. Bardzo często staję przed problemem: „nie rozumiem tego utworu/tej muzyki, …
…więcej -
Powerful Bandcamp’n’Awakened Artist
Cause my totem is a turtle I discovered Bandcamp very late – over one year ago :x. As I wrote at Polish posts – Bandcamp changed my music micro-world! Thank …
…więcej -
Nie rozumiem muzyki – część 3
…jak to możliwe że jest jej tak dużo?!? Jak to Władysław Komendarek, mistrz wynajdywania form i narzędzi ekspresji muzycznej, często powtarza: „są miliardy możliwości!”.
Osobiście mając kilka-kilkanaście lat, kombinując z …
…więcej -
Nie rozumiem muzyki – część 2
Jakom się nakłonił w trzech poprzednich wpisach na użycie języka mi obcego, takoż postanowiłem wrócić do języka ojczystego, mi znacznie bliższego.
Napisałem we wpisie Moja opóźniona podróż wzdłuż rock’a progresywnego.…
…więcej -
Writing about music without musical knowledge
I had a friend in college who dreams about being a surgeon doctor. His family convinced him to choose other studies. Very sad story but despite this I was joking …
…więcej -
I will never be a musician…
…but I create and I will create a lot of music compositions. What that’s mean? For me musician is a profession. Very difficult, very exacting, ungrateful and sometimes sadly degrading. …
…więcej -
Who is Puch Okruch?
- A music collector with a very wide range of styles and genres,
- a sound and music composer who never will be a musician (I will never be a musician…
…więcej -
Nie rozumiem muzyki
Ostatnio pomyślałem sobie: „Nie rozumiem muzyki”. Dlaczego? Mogę słuchać muzyki klasycznej, potem rocka, potem rapu, potem parodii muzycznej, poezji śpiewanej, muzyki postmodernistycznej i tak dalej, i tak w kółko, i …
…więcej -
Czym jest dla mnie muzyka?
Muzyka to dla mnie tajemnica ludzkości. To coś co tkwi w człowieku i nie potrafię odpowiedzieć precyzyjnie – po co?
Z punktu widzenia biologicznego, filozoficznego ma one nikłe znaczenie, a …
…więcej -
Chory gust – cześć piąta – co mnie pociąga
W muzyce eksperymentalnej, awangardzie najbardziej interesuje mnie „sound art”, drone (bardziej niż ambient), harsh sounds, improwizacje (ale nie jazzowe), „ukryte” melodie, częste nagłe zmiany i zaskakiwanie (nie idealność, nie perfekcyjność, …
…więcej -
Na bandcamp’ie mainstream mi… nie smakuje
Co jest mainstream’em a co nie to kwestia złożona i zawiła. Mój znajomy który ma hasło „you are too mainstream” napisał mi -„no jak porównać nasze biblioteki… to ja jestem …
…więcej -
Moja opóźniona podróż wzdłuż rock’a progresywnego.
W latach 80-tych i 90-tych ominęło mnie MTV. Nie wiem czy mam czego żałować, ale starszy brat wiecznie okupował telewizję satelitarną, a ja i tak wolałem komputer. Poza tym – …
…więcej -
Pionier, odkrywca, czyli miły wieczór i poranek
Nie jest trudne dołączanie się do fanów jakiegoś albumu. Nie jest też trudne (co robię nagminnie) bycie jedynym, bądź prawie jedynym fanem albumu. Zdarzyła się jednak u mnie odmienna sytuacja …
…więcej -
Chory gust, część czwarta – granica melodii
Nie mam wykształcenia muzycznego, zaś definicja melodii w wikipedii nic o jej granicy nie mówi. Jeżeli ktoś chce mnie doedukować – zapraszam na rozpoczęcie dyskusji w komentarzach. Jak coś jest …
…więcej -
Pierwsze zderzenie z cudem muzyki kosmity (przerywnik).
Fajną rzeczą w blogu jest to że nie musi mieć ciągłości tematycznej. W tym poście pójdę zaś na skróty i wkleję coś co napisałem kilka lat temu, stąd taka nie-blogowa …
…więcej -
Chory gust, część trzecia – gdzie jest melodia? Czyli sound art.
W czasach przed bandcamp’em myślałem o muzyce głównie (w dużym uproszczeniu) w kategoriach melodii. Brzmi to podejście trochę prymitywnie, ale przecież na nutach bazowała muzyka XIX wieku. Jak to pisałem, …
…więcej -
Chory gust, część druga – granice muzyki (10 stopień dziwactwa – muzyka noise)
Według jednej z definicji muzyka to zbiór uporządkowanych dźwięków. Czyli… wystarczy nagrać dowolne dźwięki i jest już muzyka? Teoretycznie tak. Praktycznie nie wszystko jest uznawane przez wszystkich. Na przykład z …
…więcej -
Przedbandcampowy szał odkryć
Tak jak napisałem – żeby odkryć bandcamp’a musiałem odkryć zespół Lomi Lomi. Żeby odkryć zespół Lomi Lomi musiałem trafić na róg muzycznych obfitości.
W marcu 2021 roku, czyli ponad rok …
…więcej -
Chory gust – autodiagnoza ilościowa.
Co jakiś czas żona, słysząc jaką muzykę słucham, wysyła mnie do psychiatry. Zanim się udam do lekarza, potrzebna jest wstępna diagnoza. A więc:
…Nazwa by Artysta Stopień
zdziwaczeniaOsąd żony:
…więcej -
Bardzo niepoważne piosenki
Z tym fanatykowaniem to taki zwrot trochę na wyrost. Zwykle w tle przewijały się drobne fascynacje niezgodne z moim głównym nurtem. Z muzyką niepoważną to trudno fanatykować – bo jak …
…więcej -
Bandcamp, czyli koniec mojego fanatykowania
Jak pisałem w poprzednim poście, można powiedzieć że straciłem masę czasu na ograniczaniu się do (w moim miemaniu) najlepszych wykonawców różnych gatunków. Według mnie The Beatles są mistrzami wśród zespołów …
…więcej -
„Na początku” byli The Beatles…
Wiele zespołów muzycznych XX wieku, na pytanie co było motorem rozpoczęcia działalności muzycznej – odpowiada – The Beatles.
Istotą wpływu tego zespołu na muzykę XX wieku były, po pierwsze (pozytywnie): …
…więcej

